To znowu ja :)
Dzisiaj trochę o technice masażu TTouch oraz o porozumieniu.
Co to jest TTouch?
System TTOUCH to nowoczesna metoda leczenia i komunikowania się z koniem. Opracowała ją Linda Tellington-Jones, znana na całym świecie specjalistka w dziedzinie współpracy z koniem!Czy mogę sam/a stosować tę metodę?
TTouch może praktykować każdy, bez względu na to, jak radzi sobie w siodle, to bardzo uniwersalna metoda, można ją wykonywać prawie w każdym miejscu.Potrzebne nam są tylko dwie ręce, grzecznie stojący koń (nie może być przywiązany, w skrajnych przypadkach uwiąz może trzymać druga osoba, ale należy tego unikać) oraz trochę wiedzy.
Na czym to polega?
TTouch to masowanie ciała konia kolistymi ruchami ręki (zgodnie ze wskazówkami zegara - kiedy koń jest spokojny; przeciwnie do ruchu wskazówek zegara - gdy jest spięty, jednak są to tylko ogólne zasady, ruchy trzeba dostosowywać do reakcji konia) o różnym stopniu nasilenia.Możemy masować dowolny punkt ciała konia, ale przesuwamy się z włosem konia,
po 1 i 1/6 do 1 i1/4 koła w danym miejscu.
Co do nasilenia nacisku, każdy koń ma indywidualne potrzeby i trzeba odkryć, jaki nacisk mu odpowiada. Musimy zobaczyć, czy koń czuje się zrelaksowany przy danym nacisku, a może woli mocniejszy albo lżejszy? Jeśli prawidłowo zinterpretujemy jego potrzeby, poczujemy pod palcami, ze jego mięśnie stają się wiotkie i przepuszczalne, a on sam przyjmie minę „osiołka” – spuszczona głowa, przymrużone oczy, uszy luźne…
https://www.youtube.com/watch?v=JhXlWTpQAdE
Filmik :)
Więcej o TTouch można znaleźć w Google, albo teraz opcja dla lubiących czytać w powieści Lauren Brooke "Heartland,,
P.S. Komentujcie jak Wam się podoba blog, notka itd. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz